niedziela, 19 października 2014

Wokół jesiennego stołu...

Jesień trwa...jak na razie można powiedzieć, że nas rozpieszcza, piękną pogodą, dużą ilością słońca, bardzo przyzwoitymi temperaturami i chyba przede wszystkim niesamowitymi kolorami i widokami...



Pisałam już o tym za co lubię jesień, jest tego trochę..., do swojej listy dopisuję to iż tym razem, odwrotnie niż latem mogę przenieść stół, biesiadowanie właśnie z ogrodu do domu...
Cudownie jest, gdy przy blasku świec, czasami rozpalonego kominka, przy pięknie ubranym stole, w akompaniamencie ulubionej muzyki, delektując się różnymi potrawami, można spotkać się w miłym towarzystwie, porozmawiać, powspominać, pośmiać się tak po prostu...
Tak było właśnie w ten weekend...z przyjemnością przygotowałam stół...gdzie kolorem przewodnim był pomarańczowy, dla mnie przodujący kolor tej jesieni...



uzupełniony dodatkami w postaci świec, kwiatów (roślin) 



zapachowych patyczków nieodzownie przypominających klimat domu, ciepła i właśnie jesieni ( ten zapach to zapach cynamonu z jabłkiem, lasu, świeżości...),



jak też widoczna w wazonikach jarzębina, roślina pochodząca z mojego ogrodu, która w tym roku nie miała zbyt dużo owoców, za to przepiękny kolor zieleni  i okazały wzrost...




ponadto oryginalna, przepiękna roślina o równie oryginalnej nazwie: NERTERA GRANADENSIS ASTRID o której można poczytać tutaj.



Dobrze jest zastosować ten sam motyw co na stole  w jeszcze jednym miejscu, u mnie był to parapet...gdzie pojawiła się ta sama roślina (jarzębina ) co na stole i ten sam motyw kolorystyczny w postaci np. świeczek...




Oprócz motywu jesiennego, wprowadziłam również  akcent nawiązujący do samego spotkania...a mianowicie spotkania w towarzystwie osób z którymi spędziłam cudowne wakacje w Toskanii...
Tym akcentem były serwetki, ( z napisem: Buon Appetito, które już wcześniej prezentowałam, zresztą jak i inne widoczne tu  elementy ozdobne...).





Wieczór umiliła nam muzyka, pochodząca z  płyty  Andrea Bocelli wraz  z filmem w  wersji koncertowej...,


a także menu składające się z potraw typowo jesiennych, jak chociażby pieczone warzywa, w tym dynia, zupa paprykowa, ale też potrawy z akcentem włoskim,  czyli sery, oliwa z oliwek, same oliwki, pomidory z serem mozzarella polane sosem balsamicznym, sałatka z makaronu penne z suszonymi pomidorami...,
oraz wspomnienia z wakacji w postaci zdjęć, jak np to poniżej (trochę lata w środku jesieni).


Nawet prześliczny prezent jakim zostałam obdarowana wkomponował się w kolorystykę jesieni...w kolorystykę mojego jesiennego stołu.


Tak więc rozglądając się uważnie wokół siebie, ucząc się życia tak po prostu, można z każdej pory roku, z każdej chwili w życiu, z każdej drobnej rzeczy cieszyć się i tworzyć wokół siebie rzeczywistość taką jaka pasuje nam, dając radość zarówno sobie jak i innym...
Mam nadzieję że goście moi mili również byli zadowoleni i że spotkanie upłynęło w prawdziwie jesiennej atmosferze z nutką włoskiego klimatu:)))
Dziękuję zarówno Im za przemiłe towarzystwo jak Wszystkim moim czytelnikom za wierne towarzyszenie w moich życiowo, wnętrzarsko, ogrodowo, kulinarno, zawodowych  rozważaniach i jak zwykle zapraszam już dziś na rozważania następne...
Miłego i słonecznego tygodnia Wam życzę, być może wokół jesiennego stołu:)))


48 komentarzy:

  1. No moja droga..Po raz kolejny nie wiem co napisać...U Ciebie jest tak klimatycznie, jest tak pięknie jest tak ciepło i przytulnie, że chciałoby się dosłownie przycupnąć gdzieś w kącie i cieszyć oczy tym co jest wkoło CIEBIE. Wystrój stołu i wystrój Twojego pięknego domu(muzyka, wspaniałe krajobrazy) jest tak magiczny, że.. nie wiem co napisać, żeby się nie powtarzać. A ten prezent w postaci świecznika- obłędny. Cudnie..
    Pozdrawiam Cię i pozwól, ze jeszcze sobie posiedzę tutaj w ciszy i pooglądam Twoje wspaniałe zdjęcia... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja po raz kolejny nie wiem jak Ci dziękować...i oczywiście zapraszam tyle razy ile tylko zechcesz, przyjemność po mojej stronie:)))
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  2. Mistrzostwo! Katalogowo wręcz :) przepięknie ustroiony stół na jesień.
    Miłego, ciepłego tygodnia Agatko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i cieszę się niezmiernie że podoba Ci się:)))
      Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  3. Oglądając zdjęcia przepięknych jesiennych inspiracji, poczułam się, jakbym także była Twoim gościem. I było mi bardzo miło... Cudnie przebywać w tak przytulnie urządzonym pomieszczeniu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A miło by mi było gościć Cię jako gościa:)))
      Dziękuję i pozdrawiam.

      Usuń
  4. Piękny stół, piękne zdjęcia :) Wszystko takie wysmakowane. Aż ... chciałoby się zająć miejsce przy Twoim stole. Pozazdrościć gościom :) Pięęęęknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ się cieszę...że mój stół (jego wystrój) przypadł Ci do gustu:)))
      Dziękuję i pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  5. Pięknie wszystko zaaranżowane :). Bardzo profesjonalnie - zachwycam się oglądając po raz kolejny Twoje zdjęcia :)))
    Świetnie!
    Pozdrawiam poniedziałkowo :)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja pozdrawiam środowo i cieszę się że aranżacja stołu podoba Ci się:)))
      Uściski wielkie.

      Usuń
  6. Aż głośno zrobiłam wooow, dekoracja stołu jest naprawdę piękna jarzębina w mini szklarni i na stole pasuje idealne i prezent piękny. Wszystko cudowne. Pozdrawiam Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))) bardzo mi miło. Pozdrawiam i zapraszam częściej:)))

      Usuń
  7. Droga Agatko! Wieczór był wyjątkowo miły. Dom i stół piękny, jesienny, menu wyborne, towarzystwo zabawne, wesołe i uśmiechnięte. Podejrzewam, że nawet gdyby nie było tych wszystkich wspaniałych dekoracji spotkanie byłoby i tak udane, bo sama Twoja osoba nadaje klimat temu domowi. Niemniej jednak całe połączenie Ciebie i jesiennych dodatków jest mieszanką wyjątkową, wysublimowaną. Bardzo mi miło, że to ja mogłam posiedzieć w tak miłym towarzystwie i zrelaksować się w jesienny wieczór, wspominając wspaniałe wakacje. Dziękuję Tobie i całej Twoje rodzince za miłe chwile :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Dorotko ! Cała przyjemność po mojej stronie:))) Oby takich chwil, w miłym towarzystwie było jak najwięcej w naszym życiu...i mam nadzieję że ich nie zabraknie.
      Dziękuję Ci za niezwykle miłe słowa...a herbatka smakuje wyśmienicie:))) Dziękuję.
      Pozdrowienia dla całej Waszej rodzinki.

      Usuń
  8. Agatko oczywiście z każdej chwili można się cieszyć - warto się cieszyć chwilami drobnymi właśnie i wszędzie upatrywać piękna. Każda pora roku jest piękna, ja jesień kocham najbardziej - u Ciebie jesień jest przepiękna, nie tylko dzięki naszym wazonikom i świecznikowi - Ty po prostu potrafisz wyczarować magię i wyjątkowy klimat w swoim domu. Andrea Bocelli - uwielbiam! Słucham od tylu lat, jak zresztą wielu włoskich piosenkarzy, bo włoska muzyka najbardziej mi w duszy gra. Może dzięki rodzinie włoskiej, może dzięki temu, że język włoski jak żaden inny pięknie brzmi... Zatem chwile mieliście z pewnością wspaniałe :)) i tak trzymać! Buziaki dla Ciebie i dobrego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magia i wyjątkowy klimat...te słowa brzmią tak pięknie, że aż nie wiem co powiedzieć, co napisać:)))
      Nie zostaje mi nic innego jak przepięknie Ci podziękować:)))
      Pozdrawiam u uściski wielkie:)))

      Usuń
  9. Urokliwie u Ciebie i tak przytulnie...Piękne dekoracje. Owocki ognika są cudne, tak gęsto ułożone na gałązkach!
    A najważniejsze i tak jest nie to co widać, ale to jak cudownie ciepły dom tworzysz wokół siebie...
    serdeczności,
    m.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie...jak dobrze że jesteś i nazwałaś właściwie moją jarzębinkę, mi gdzieś ta nazwa uciekła...dziękuję Kochana i serdecznie Cię pozdrawiam.

      Usuń
  10. Pięknie udekorowałaś stół :)

    Pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  11. Agatko, dekoracją stołu jestem po prostu zachwycona... no pięknie:):):)
    cudowne kolory u ciebie, ciepło i przytulnie!!!!! u ciebie każda pora roku jest magiczna!!!
    ściskam cię kochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jak się cieszę, że każda pora roku w moim wydaniu sprawia wrażenie magicznej...to naprawdę piękne że tak uważasz:)))
      Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  12. Wspaniale Agatko udekorowany stół, przepiękne kolory i ozdoby jesienne. Zadbałaś o każdy detal i szczegół. Super :) Miłego dnia Moja Droga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te detale i szczegóły są niezwykle ważne, to one tworzą całość.
      Dziękuję i pozdrawiam:)))

      Usuń
  13. Jak zawsze u Ciebie pięknie i klimatycznie.Zgadzam się,że niewiele trzeba by wokół siebie wyczarować coś magicznego dla nas samych,dla naszego samopoczucia,albo dla bliskich czy gości. Bardzo pięknie Ci to wyszło:)
    cudownie jesiennego tygodnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i bardzo cieszę się że pięknie mi to wyszło:))) Do tego dobre towarzystwo, jedzonko i jest OK!!!!
      Pozdrawiam.

      Usuń
  14. Jesteś Mistrzynią fotografii i tworzenia cudownego klimatu w domu. Z przyjemnością obejrzałam każde zdjęcie, które z jednej strony emanują profesjonalizmem, a z drugiej wysyłają tyle ciepła, przytulności i rodzinnej atmosfery. Przyjemnie było spędzić kilka chwil na Twoim blogu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoje uznanie dla mojej fotografii to dla mnie ogromny zaszczyt, bo akurat Twoje zdjęcia są fantastyczne !!! I uczę się też m.in. obserwując Twoje zdjęcia i wielu innych blogowiczek, także każde Wasze uznanie dla mnie w tym temacie to ogromna moja satysfakcja !!!'
      Dziękuję i ściskam Cię mocno.

      Usuń
  15. Cudownie udekorowany stół. Kolory typowe dla jesieni:)) w takim klimacie można cudownie spędzić czas:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ten czas był piękny i z pewnością nie do zapomnienia:)))
      Pozdrawiam.

      Usuń
  16. Agatko jesteś mistrzynią klimatycznych dekoracji. Stół w jesiennej szacie wygląda przepięknie! A dania wyobrażam sobie jakie były przepyszne. Zaciekawiły mnie te patyczki zapachowe. Fajnie opisujesz ich zapach, nigdy takich pięknie pachnących nie spotkałam.
    Twój krzew ognika w ogrodzie, faktycznie w tym roku poszedł w gałęzie a nie w owoce ;) Mój jest o wiele mniejszy ale cały oblepiony owockami. Bardzo go lubię jest niezwykle dekoracyjny jesienią w ogrodzie i na stole :)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te patyczki zapachowe zakupiłam w IKEI, i faktycznie po otwarciu folii ich zapach był przepiękny, niestety dość szybko się ulotnił...
      Co do krzewu ognika to też wolałabym aby miał więcej owoców niż gałęzi, no ale cóż, przynajmniej do wazoników starczyło:)))
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  17. Agato (no właśnie nie wiem, jak lubisz, aby się do Ciebie zwracano: Agato, Agatko, a może jeszcze inaczej?) zawsze, jak odwiedzam Twojego bloga napełnia mnie taka pozytywna energia (wiem, już o tym pisałam), to jest wspaniałe, że nosisz w sobie pokłady pozytywizmu:) Pięknie nakryty stół i znowu, wspaniałe nawiązanie do wakacji:) pozdrawiam bardzo cieplutko aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz się do mnie zwracać jak tylko Ci pasuję, każda forma jest dla mnie ok, jest przyjemna:))) Staram się aby wpisy były pozytywne, bo w życiu różnie bywa, więc gdzieś trzeba znaleźć coś dla siebie, coś co jest przyjemne, coś co daje pozytywną energię:))) Bardzo cieszę się że tak odbierasz moje wpisy...bo i o to też mi chodzi, aby jak najwięcej w nich było dobrych emocji wysyłanych do wszystkich czytających:)))
      Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.

      Usuń
  18. Oj cudnie u Ciebie, jesienny klimat górą :) ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i serdecznie pozdrawiam:)))

      Usuń
  19. Myślę, że nie tylko ja ale i goście byli pod wrażeniem tak pięknie przygotowanego stołu ( i nie tylko). Zdjęcia wyglądają jak z najlepszego magazynu , gdzie znajdujemy ciekawe pomysły na cudne dekoracje :-) Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i jeszcze raz dziękuję i oczywiście serdecznie pozdrawiam.:)))

      Usuń
  20. Cudowna jesień u Ciebie. Pomarańczowy - to zdecydowanie kolor wyłącznie dla jesieni. Włoskie smaki uwielbiam. Słodkie te małe wazoniki :)
    Pozdrawiam cieplutko-D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wazoniki są urocze i sprawdzają się w wielu aranżacjach:))) A pomarańczowy jakoś tak wyjątkowo pasuje mi do złotej pięknej jesieni:)))
      Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  21. Widać że to było bardzo udane i piękne spotkanie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spotkanie było bardzo przyjemne, w miej atmosferze:))
      Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  22. Witaj, wspaniały klimat stworzyłaś wokół swojego stołu - jest pięknie i nastrojowo - pozdrawiam serdecznie i miłego dnia życzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie i również miłego dnia życzę:)))

      Usuń
  23. Agaciu, nasze dyńki faktycznie prezentują się u Ciebie fantastycznie!! :)))
    Czuć tutaj jesień... i fajny ten krzaczor:) Może kiedyś będę miała ogród... to wsadzę taką roślinę, bo bardzo lubię wszystko, co ma owoce, szczególnie czerwone i pomarańczowe..
    Ściskam Cię mocno!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu za odwiedziny :))) Cieszę się że świeczuszki podobają Ci się w moich wnętrzach.
      Pozdrawiam Cię serdecznie i zapraszam częściej.

      Usuń
  24. Wspaniałe kolory na Twoim jesiennym stole :-) uwielbiam jarzębinę i też często ją wykorzystuję jako jesienną dekorację Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny, miłe słowa i serdecznie Cię pozdrawiam:)))

      Usuń